Każdy anticheat na FiveM, jaki testowaliśmy w 2024, zmuszał do wyboru: zabić resmon, przełykać false positive albo czekać tygodniami na załatanie publicznego bypassu. Raven zaczął jako obejście na jednym serwerze. Dziś chroni pięćset.
Założony w 2024 · Niezależny
Warstwa kliencka pilnuje integralności procesu, obszarów pamięci, wzorców inputu i tej powierzchni ataku, przez którą wchodzą płatne menu. Warstwa serwerowa zestawia każdy event wysłany przez klienta ze stanem, który serwer już zna: życiem, pozycją, ekwipunkiem, pieniędzmi, bronią.
Obie połowy spina podpisany kanał heartbeatu. Manipulację przy kliencie widać z serwera. Podszywanie się pod serwer widać z klienta. Większość publicznych bypassów udaje, że druga połowa nie istnieje; nasza głośno mówi o obu.
Nowe detekcje przechodzą wewnętrzny przegląd false positive na próbce trzydziestu serwerów, zanim trafią do wydania. Agresywne heurystyki łapią więcej cheaterów, ale banują też więcej uczciwych graczy. Ten drugi efekt uznajemy za nie do przyjęcia. Raven Mind zajmuje się dostrajaniem pod konkretny serwer, żeby operatorzy nie musieli pilnować progów, aby ochrona działała.
Wykrywanie po stronie klienta i serwera działa razem w każdym planie, nigdy osobno. Anticheaty wyłącznie klienckie nie widzą nadużyć eventów po stronie serwera. Anticheaty wyłącznie serwerowe nie widzą wstrzykiwania w pamięć. Wypuszczanie tylko jednej połowy to właśnie powód, dla którego powstają filmiki z bypassami na TikToku.
Podpisany kanał żywotności między klientem a serwerem wykrywa manipulacje w kilka sekund. Każde zerwanie, powtórzenie albo niezgodność podpisu kończy się kickiem i wpisem w logu audytu, który admini mogą później przejrzeć. Zabicie procesu anticheata samo w sobie jest detekcją.
Każdy automatyczny ban niesie ze sobą sygnaturę, która zadziałała, zrzut klatki, link do powtórki sesji i historię trust score. Admini sprawdzają i cofają w dwa kliknięcia. Obsługa false positive to pełnoprawny proces, a nie kolejka zgłoszeń.
Raven Mind, nasz własny system ML, podpowiada poprawki, ale nigdy nie odbanowuje sam. Każde cofnięcie to decyzja operatora. Model uczy się z tych decyzji w całej sieci. Im dłużej korzystasz z Ravena, tym mniej strojenia zostaje po twojej stronie.
Ktoś zbanowany na jednym serwerze z Ravenem jest oznaczony na każdym innym serwerze z Ravenem. Operatorzy sami wybierają, czy egzekwować to automatycznie, czy tylko dostawać ostrzeżenie. Sieć sprowadza koszt łapania powracających cheaterów praktycznie do zera.
Resource trzyma się poniżej 0,5 ms na resmonie FiveM, mierzone przy 200+ graczach jednocześnie. Detekcje, które przekraczają budżet ticku, idą do przepisania albo wylatują. Gracze nigdy nie czują anticheata w klatkach.
Wrzuć resource, zrestartuj i ochrona działa. Dwuminutowa instalacja na każdym frameworku, w tym ESX, QBCore, vRP i QBox.